Co zaginęło, zostanie odnalezione. Waszyngton. Harvardzki specjalista od symboliki, Robert Langdon na prośbę swego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu, a po chwili na środku rotundy odkryte zostaje makabryczne znalezisko, niepokojąco naznaczone pięcioma tajemniczymi symbolami. Jego przesłanie jest dla Langdona oczywiste - to zaproszenie do dawno zaginionego świata skrywającego ezoteryczną mądrość. Kiedy okazuje się, że Peter Solomon, filantrop i prominentny członek loży masońskiej, został porwany, Langdon wie, że istnieje tylko jeden sposób, by ocalić przyjaciela: przyjąć tajemnicze zaproszenie i udać się tam, gdzie zaprowadzą go zaszyfrowane wskazówki. A poprowadzą go podziemnymi korytarzami do tajemnych komnat i świątyń ukrytych pod jednym z najpotężniejszych miast świata. Skrywa ono prastare sekrety loży masońskiej i odkrycia, których wielu wolałoby nie ujawniać. Rozpoczyna się szalona wędrówka i wyścig z czasem, bo Langdon ma zaledwie kilka godzin na dotarcie do celu. W przeciwnym wypadku jego przyjaciel zginie.
"Zaginiony symbol" to mistrzowsko skonstruowany thriller przesiąknięty historią, zagubiony w labiryncie symboli i enigmatycznych kodów. Pełen zagadek i trzymających w napięciu zwrotów akcji.
Stron: 624, Format: 12,5x19,5 cm ISBN: 978-83-7659-691-4 EAN: 9788376596914 Rok wydania: 2011 Wydawnictwo: Albatros Oprawa miękka
|
Recenzje naszych klientów
wasilek87 (środa, 01 września 2010)
Ocena:
Czytałam poprzednie powiesci pana Browna byłam bardzo rozczarowana kolejna ksiazka autora. Czytajac ja mozna sie pogubic w szczegolach opisach i nie
mozna nadazyc nad kolejnoscia faktow. uwielbiam poprzednie ksiazki ta nie powalila mnie na kolana.
helka81 (czwartek, 22 kwietnia 2010)
Ocena:
Pan Brown pisze ja jedno kopyto...Wielkie rozczarowanie-jak dla mnie!
Jacho12 (środa, 24 marca 2010)
Ocena:
Długo wyczekiwana książka. Prawdę mówiąc jestem trochę rozczarowany. Do 30 rozdziału nudno, potem trochę się rozkręca, niemniej uważam,
że Brown powiela pewien schemat w swojej tematyce symbolicznej. Można poczytać dla porównania z innymi jego powieściami.
Oceń na Facebooku:
|